RSS logo
Strona główna > Aktualności > 2009 > Potrzebna definicja kursu

Potrzebna definicja kursu

"Potrzebna definicja kursu"
Agnieszka Pokojska, komentuje Beata Ławecka - Biegły rewident, Dyrektor kontroli wewnętrznej w Dziale Usług Księgowych Mazars

23/07/2009

Gazeta Prawna z dnia 23 lipca 2009

Fragment artykułu

Księgowi mają problemy z rozliczaniem różnic kursowych dla celów rachunkowych. Zmiany w usta­wie o rachunkowości obowiążujące od l stycznia 2009 r. miały ujednolicić zasady przeliczania transakcji w walutach obcych, z tymi zawartymi w ustawie o PIT i CIT, i tym samym ułatwić pracę księgowym. Stało się jednak odwrotnie. Główną przyczyną takiego stanu jest brak definicji tzw. kursu faktycznie zastosowanego.

Zmienione zasady

Agnieszka Kowalik, księgowa z Auxilium, przypomina, że do końca 2008 roku przy przeliczaniu kwot w walucie obcej lub zapłacie należności lub zobowiązań za pośrednictwem rachunku walutowego należało uwzględnić odpowiedni kurs kupna lub sprzedaży walut banku, z których usług korzystano.

Przepis precyzował, jaki kurs należy zastosować. Obecnie w przypadku sprzedaży lub kupna walut oraz zapłaty należności lub zobowiązań stosuje się tzw. kurs faktycznie zastosowany. W przypadku gdy nie można go określić, należy skorzystać ze średniego kursu ogłaszanego dla danej waluty przez Narodowy Bank Polski z dnia poprzedzającego ten dzień.

- Brak zdefiniowania kursu faktycznie zastosowanego spowodował, że w praktyce podatnicy mają kłopoty z właściwym ustaleniem odpowiednich kursów - mówi Agnieszka Kowalik.

Beata Ławecka, biegły rewident w firmie Mazars, dodaje, że źródłem problemów w tym zakresie są rozbieżności interpretacyjne w rozumieniu pojęcia kurs faktycznie zastosowany na gruncie ustawy o CIT i znowelizowanej ustawy o rachunkowości. W efekcie nie nastąpiło zakładane ujednolicenie przepisów podatkowych i rachunkowych w zakresie zasad wyceny operacji walutowych na rachunkach.

- Organy podatkowe stoją na stanowisku, że dla takich operacji właściwe jest stosowanie kursów banku, w którym walutowy rachunek jest prowadzony, nawet gdy nie dochodzi do przewalutowania na złote - twierdzi nasza rozmówczyni.

Zgodnie z ustawą o rachunkowości w opisanej sytuacji należałoby stosować kurs średni NBP z dnia poprzedzającego dzień przeprowadzenia operacji (właśnie z uwagi na fakt, że do przewalutowania nie dochodzi).

Podwójna ewidencja

Jak twierdzi Beata Ławecka, aby uniknąć podwójnej ewidencji, jedynym rozwiązaniem byłoby przyjęcie do ewidencji księgowej rozwiązań, jakie przewidziano dla celów podatku dochodowego. Warunkiem zastosowania takiego rozwiązania jest to, że zostanie potwierdzone w dokumentacji polityki rachunkowości (stanowisko to zostało potwierdzone przez Departament Rachunkowości MF w odpowiedzi na pytanie Mazars). (…)

Skontaktuj się z nami